pętla Kielce – Zagańsk
Trasę przejedziesz dowolnym sprzętem
długość około około 40 km , przewyższenia 360 m
Będąc na konferencji Kielcach stwierdziłem że południem mogę poznać okolice .
Wytyczyłem trasę już wcześniej i … nic nie poszło jak miało być
Pogoda miała być , przecież w weekend było 22 stopnie , a dziś w porywach 10 do 12 stopni , ale nie pada więc oK
Złożyłem rower – odjazd
Na początek nie dogadałem się z GPS i wylądowałem na deptaku w Kielcach

Pokręciłem się i złapałem trop . Trasa w mieście wybitnie nie szła , dużo świateł , przestoje

W końcu trafiłem nad brzeg zalewu kieleckiego – bardzo przyjemne miejsce

Dalej trasa wzdłuż potoku Silnica . Ludzi niewiele , jazda już jakoś leci

W plan trasy wpisałem też Kościół św. Rozalii i św. Marcina w Zachełmiu

Z zewnątrz ładny, ale do środka nie można wejść – zamknięty

Następnym punktem miła być kamieniołom Wiśniówka – w necie widziałem filmy i zdjęcia i co tego jak kamery szlaban , odpuściłem zwiedzanie

Podłodze jest kościół
Teraz już prosto do Bartka

I szczerze mówiąc znów rozczarowanie – on już chyba umarł – na około wszystkie drzewa zielone , a na Bartku liści nie widać

Za to powrót już elegancki. Droga rowerowa ciągnie się do samych Kielc

Nie żebym trafił od razu do hotelu , coś poszło nie tak , ale za to zobaczyłem dworzec autobusowy – cóż powiedzieć – wygląda dobrze

Ogólnie wrażenia z wycieczki mieszane , atrakcje się nie sprawdziły, droga w sumie niezła , przy drodze powrotnej lasy z dużym potencjałem , ale nie w taką pogodę .

Na zakończenie jeszcze „wujek dobra rada” jak chcesz przejechać przez miasto , planuj przejazd drogami rowerowymi ,znacznie łatwiej się przeciskać przez skrzyżowania
Na zakończenie jak zwykle ślad i mapka
| Elapsed Time | Moving Time | Distance | Average Speed | Max Speed | Elevation Gain | Calories Burned |
|---|---|---|---|---|---|---|
|
03:20:09
hours
|
02:45:39
hours
|
40,53
km
|
14,68
km/h
|
46,74
km/h
|
364,00
meters
|
1 303
kcal
|













