Wakacyjny pobyt na Kos to kolejna okazja na jazdę rowerem w innych warunkach.
Pętla Mastichari – Kos – Tigaki – Mastichari
Trasę przejedziesz dowolnym rowerem któremu nie przeszkadzają drobne kamienie
długość około około 61 km , przewyższenia 362 m .
Grecy mają opinię robiących wszystko powoli…
Nie wiem czy się to nie zmienia . Zamówiłem rower, zwykłe MTB w firmie TOP GEAR Mastichari w godzinach popołudniowych , a wieczorem rower już stał pod hotelem zapięty na stojaku i czekał na dzień następny .

Wybór rowerów – mega – co tylko chcecie – full w carbonie – no problem , ponadto kłady , skutery , motocykle .

Wycieczke zacząłem rano po śniadaniu kierując się do portu w Mastichari
Pogoda super ale temperatura szybko rośnie

mijam kapliczki których jest dośc dużo na Kos – typowo w kolorach białymi niebieskim
Klucząc polami dojeżdżam do straganu z warzywami, gdzie dostaje lekcje co to jest Greek spirit i wcale nie chodzi o Metaxę
Właśnie wyszedł z niego biegacz z butelka wody

Otóż pomyślałem że, dokupię wody bo upał coraz większy temperatura już powyżej 30 st .
Wszedłem poprosiłem , właścicielka przyniosła butelkę i nie chciała wziąć pieniędzy, trochę poczułem się niezręcznie, zamieniłem z nią 2 słowa , na co włączył się grek który robił zakupy z hasłem :
…jak w Grecji ktoś mi coś daje darmo to powinien coś nawet drobnego u niego kupić bo taki zwyczaj np jednego pomidora …
Na co właścicielka się oburzyła żeby mi dał spokój .
A on stwierdził że właśnie mnie uczył co to znaczy „Greek spirit” – grecki duch czy może lepiej grecka dusza .
Bardzo mi się to spodobało i oczywiście kupiłem winogrona.

Dalsza droga wiodła między platacjami olivek , licznymi hotelami i apartamentami na wynajem

Dotarłem do Kos .

W centrum najbardziej znany jest zamek oraz Platan Hipokratesa

Platan nie zrobił na mnie piorunującego wrażenia pomimo przypisanej do niego wielowiekowej historii , ale zawsze jest to jakaś atrakcja.
Krótka przerwa na odpoczynek, kawę, lody i czas wracać , a jest coraz cieplej temperatura dochodzi do 37 st C.

Kos jest to miastem dość przyjaznym rowerzystom , drogi rowerowe ciąga się przez całą część zabytkową, port oraz wzdłuż plaż północnego brzegu wyspy .

Droga powrotna wzdłuż plaży . Plaże dośc puste , w wiekszości dzikie poza typowo hotelowymi.

Morze piękne a widok na Turcję – okolice niedaleko Bodrum

Droga biegnie powoli jest upał.

Zgodnie z planem dojeżdżam nad słone jezioro – Alikes w Tigaki
Było w planie, bo miały być flamingi , ale coś poszło nie tak, flamigów nie ma, pojedyncze mewy w oddali.
Na dowód że przynajmniej w ubiegłym roku były macie link do bloga
https://merwinski.pl/alikes-slone-jezioro-w-tigaki-na-kos/
są zdjęcia że ptaki były , ale może nie ta pora roku – odeciały do „zimych krajów”
Za to termometr pokazuje 43 st , a nim objechałem jezioro doszedł do 45 st
Tyle to jeszcze na rowerze nie zaliczyłem.

Dalej cóż powiedzieć niby już nie daleko, ale liczyłem każdy kilometr , częste postoje , picie , płukanie koszulki w morzu żeby się schłodzić.
Na szczęście udało się wrócić bez komplikacji medycznych , pewnie dlatego że :
Wypiłem ponad 6 litrów płynów – chyba jednak jeszcze trochę za mało
Czapka, filtr 50 na odkrytą skórę , coś tam zjadłem z przekąsek.
Czy polecam trasę – oczywiście, ale nie w taki upał .
Jak przeszarżujecie , można przypłacić udarem cieplnym.

Na koniec życzę wszystkim udanych wakacyjnych wyjazdów i pięknych widoków np. takich jak ten .



Mastichari 
Mastichari 



Greek Spirit 






Kos 
Kos 
Kos 
Kos 
Kos 
Kos 
Kos 
Kos 
Kos 
Kos 
Kos 
Kos 
Kos 
Kos 
Kos 
Kos 
Plaża 
Widok na Turcję 
Plaża 
Plaża 
Plaża 
Plaża 
Plaża 
Plaża 

Plaża 
Plaża 
Słone Jezioro Alikes 
Słone Jezioro Alikes 
Słone Jezioro Alikes 
Słone Jezioro Alikes 
Słone Jezioro Alikes 
Słone Jezioro Alikes 
Słone Jezioro Alikes 
Słone Jezioro Alikes 
Plaża 

Kapliczka 

Kapliczka 
Plaża 
45 st C 
Zachód słońca 
Zachód słońca 
Zachód słońca 
Platan Hipokratesa 
Kos 
Kos 
Kos
Na zakończenie jak zwykle ślad i mapka

