Most Stacha – to tak naprawdę pętla wokół jeziora Rożnowskiego
pętla zaczyna się na parkingu przy promie w Wytrzyszcze
Trasę przejedziesz trekingiem trochę na upartego lub góralem z dużym zadowoleniem .
długość około około 65 km , dość duże przewyższenia 1670 m

Na początek wsiadam na prom ( kursuje co 15 min) i już jest fajnie

Tylko tak się zastanawiam po co obsłudze promu. maczeta

Dalej mijam kościółek w zabytkowy kościółek w Tropiu

i generalnie nudy nie ma bo kilkaset metrów dalej przejeżdżam przez most wiszący na Dunajcu
Po drugiej stronie mostu jest mały MOR ( miejsce obsługi rowerów ) , można dopompować koła .

Dzień piękny na polach zboże , droga wije się zdala od ruchu samochodowego

i kolejny most na Dunajcu – wyłącznie do ruchu pieszego , most ładny wszystko super, ale droga za nim to szlak PTTK z ostrym podejściem pod górę , no i ( noi – się jeszcze pojawi) było pchanko .

Za to na asfalt wychynąłem tuż przed ruinami zamku w Rożnowie , dosłownie parę ścian się ostało , kto wcześniej nie widział może pooglądać

Zaraz potem skręt na zaporę , niedziela , tłumy ludzi ale punt zaliczony

Ruszam i jadę w kierunku Gródka , pierwsze widoki na jezioro w Bartkowej , ludzie jak tu się zmieniło ( dawno nie byłem) brzeg nad zatoka cały zagospodarowany , plac zabaw dla dzieci , podjazd do slipowania łodzi , jest nawet kawałek drogi rowerowej .
W skrócie „nice” jakby to szwagier powiedział.

Potem jazda wzdłuż jeziora dość ruchliwą drogą i pojawia się Gródek nad Dunajcem na ulicy gęsto , ale w końcu sezon i pogoda .

Cały czas główną trasą , ale bez większego stresu . Odbijam na prawo na boczne drogi i dojeżdżam do Zbyszyc pod kościół i tu dokładnie nic się nie dzieje ,

Za to za chwilę zaskoczenie pojawia się całkiem spora winnica . Jak później sprawdziłem 12 ha winorośli (Winnica gródek. https://www.winnicagrodek.eu) Następnym razem zaglądnę 😀

Po ostrym zjeździe ostry skręt i jadę piękną wąską i pustą drogą do Kurowa

W Kurowie znów przejdą przez Dunajec , ale tym razem pięknym szerokim mostem z ratującą życie drogą rowerową.
Dalej już nie jest tak cudownie do Tęgoborzy jazda nierównym i piaszczystym poboczem - ale też ratuje życie .

Skręcam w prawo i zarządzam postój , jedzenie , picie i widok na jezioro . Miejscówka nazywa się Molo Chill& Fun i. coś w tym jest .

Trochę pod górę i skręcam w kierunku mostu Stacha . Tu zaczyna się rejon, „gdzie nie spojrzę teren prywatny”

Do mostu też biegnie prywatna droga , na szczęście cennik na tablicy jest łaskawy – wystarczy powiedzieć gospodarzowi „dzień dobry”.
Teraz parę słów o historii mostu ( żródło Wikipedia – https://pl.wikipedia.org/wiki/Most_Stacha )
Most Stacha (zwany też „Mostem Mocarza”) – kamienna budowla znajdująca się w Znamirowicach, w województwie małopolskim, nad Jeziorem Rożnowskim. Most został wzniesiony z piaskowca typu „Siwiec” w latach 1968–1971 własnoręcznie przez miejscowego gospodarza Jana Stacha nad głębokim jarem, który uniemożliwiał dojazd do gospodarstwa.

Wysokość budowli wynosi 13 m, długość 20 m, a szerokość 7,5 m. Kamienne ściany po obu stronach mostu są poprowadzone na linii łuku, zapewniając konstrukcji odpowiednią sztywność i wytrzymałość. Niewielki potok płynący w dnie jaru, przepływa pod mostem poprzez tunel o wysokości 3 m i szerokości 2 m, sklepiony kolebkowo

To naprawdę spory most jak na pracę jednego człowieka.
Dalej jadę do miejsca gdzie Dunajec w pływa do jeziora Rożnowskiego , lecz pięknie zaplanowaną pętlę diabli wzięli bo – teren prywatny , teren prywatny ….

I tutaj pojawia się NOI – znak z trochę dziwnym logo i nic więcej . Ciekawość i po pięknym zjeździe jestem na plaży pod Ośrodkiem Wypoczynkowym o nazwie NOI – internet podaje około 100 miejsc noclegowych – no i kto by się spodziewał ….

Dalej powrót skręcam w prawo i dojeżdżam do szlabanu w lesie . A za szlabanem ……

Wymarzona do MTB szutrowa droga na której rozwiniecie 40 km/h, ale tylko wtedy gdy będziecie mocno hamować bo jak nie ... to może być wasz rekord życiowy 😀

Jak już inwestycja w endorfiny się zakończy to taki będzie widok - nagroda , potem dalej w dół, ale już asfaltem .
Dojeżdżam do głównej drogi i widzę że to już prawie koniec . Jeszcze widok na jezioro Czchowskie i pakuje rower na bagażnik.

Jeszcze słowo podsumowania .
Dla mnie pomimo dość dużego ruchu trasa fantastyczna , będę chciał ją powtórzyć .
Takich mniej przyjemnych kilometrów na głównej drodze było w sumie może 5 .
Trzeba mieć parę w nogach by się porwać na nią "analogiem", zaś turystycznie elektryk się spisuje rewelacyjnie . Dużą zaletą trasy jest lokalizacja , tylko pół godziny jazdy samochodem od Brzeska . Obawiam się że powrót z Czorsztyn Velo w dniu dzisiejszym trwałby ok 3 godzin , a widoki na pewno nie gorsze. Jest też kilka miejsc gdzie można zjeść i odpocząć. Nic tylko jechać .
Na zakończenie jak zwykle mapka i galeria
https://www.komoot.com/pl-pl/tour/3144012993
| Elapsed Time | Moving Time | Distance | Average Speed | Max Speed | Elevation Gain | Calories Burned |
|---|---|---|---|---|---|---|
|
04:35:03
hours
|
03:40:15
hours
|
64,55
km
|
17,59
km/h
|
60,48
km/h
|
1 669,00
meters
|
1 613
kcal
|

prom 

maczeta 

most 


most 2 


Ruiny zamku Rożnów 
zapora Rożnów 
zapora Rożnów 
zapora Rożnów 
Ruiny zamku Rożnów 
Bartkowa 
Bartkowa 
Bartkowa 
Bartkowa 






Winnica Gródek 
Winnica Gródek 

Most 3 
Molo Chill&Fun 
Molo Chill&Fun 
Molo Chill&Fun 
Molo Chill&Fun 


Most Stacha dojazd 
Most Stacha dojazd 
Most Stacha dojazd 
Most Stacha dojazd 
Most Stacha 
Most Stacha 
Most Stacha 
Most Stacha 












