Trasa Brzesko – Lipnica Murowana – Wojakowa – Łopusze – Bytomsko – Muchówka – Królówka -Kopaliny – Brzesko
długość około około 85 km , przewyższenia ok 1875 m
Trasa jak zwykle wytyczona na komoot , czyli z atrakcjami 😉
Już w Uszwi okazało się że nie wszędzie da sie przejechać , droga biegła przez posesję.
Bawiące się dzieci ze spokojem powiedzały że nie jestem pierwszy który tu na nawigacji przyjechał .
Powrót i na azymut w kierunku wytyczonego szlaku

Okolica cudowna, drogi wąskie , spokojne , przez pola albo asfaltem .
A przede wszystkim pogoda piękna w sam raz na zakończenie lata

Dojeżdżam do Lipnicy która tym razem mijam nieco z boku i wjeżdżam w las.

Nowa droga poprawiona wysypana kamieniami omija starą błotnistą
W ten sposób dojeżdżam Pod Białego Jelenia , a dalej kieruje się tam gdzie jeszcze nie byłem.

Żółty szlak kierunek Kobyła i Łopusze wschodnie

Przejazd przez las dośc dobry, z rzadka rozjeżdżone błoto w zasadzie bez niespodzianek

wylatuję na asfalt i za żółtym szlakiem próbuje zjechać w las

I tu zachodzi konflikt interesów – skrajem lokalnej poseji w sumie kilkadziesiąt metrów biegnie szlak , w poprzek leżą poukładane stare zniszczone rowery, które zagradzają wjazd i to w dwóch miejscach.
Wyraźnie ktoś nie chce ruchu turystycznego w tym miejscu.

Przeprowadzam rower i wjeżdżam na łąkę u podnóża wyciągu narciarskiego w Wojakowej

Łąka nie koszona , trawa mokra , przez zasieki nie chcę wracać , pozostaje pchanie .

Odpoczynek na szczycie, robię zdjęcia wyciągu widmo – od kilku lat jest nieczynny , ratraki rdzewieją , przykro że już nie działa

Kontynuuje szczytem mijam stacje drogi krzyżowej – bo taka tutaj jest

Docieram do starego młyna wiatrowego

i tu cytuje … w Beskidzie Wyspowym są młyny wiatrowe, które dawniej wykorzystywano w gospodarstwach do mielenia zboża – zachowały się dwa, jeden z nich możesz zobaczyć na Łopuszu Wschodnim, a drugi przy Muzeum Regionalnym w Limanowej. …… (https://wycieczkoteka.pl/zwiedzaj-polske/gorki-i-pagorki/lopusze-zachodnie-szlak-z-rozdziela#mlyn_wiatrowy_na_lopuszu)

Zdjęcie wnętrza pokazuje pozostałości po żarnach

W sumie fajne miejsce na odpoczynek i kontemplację widoków

Dalsza droga głównie przez las , urozmaicona, w zasadzie nie wiem kiedy mijam Łopusze , jedzie się bardzo dobrze , czysta przyjemność .

Zjazd z Łupusza w również super , szeroka szutrowa droga , świeżo zabezpieczona barierkami z grubego drewna

Dojeżdżam do Bytomska i tu troszkę się gubię , potem trafiam na prawie ślepą polanę , ostatecznie miedzy krzakami znajduje przejście przez niewielki strumień i dalej jadę polnymi drogami

W Muchówce postój na kawę na stacji paliw i dalej w drogę

Po paru kilometrach Komoot znów pokazał co potrafi . Zjeżdżam w bok , mijam zagajnik i … ląduje na łące , otoczonej w połowie drzewami, łąka nie skoszona, chyba trochę podmokła, drogi nie widać , za to pośrodku zupełnie niczego stoi kapliczka zrośnięta krzakami .

Dlaczego w tym miejscu – nie udalo mi się dowiedzieć
zakątek opuszczam pchając rower przez pola…

Wracam do cywilizacji dojeżdżam do Królówki z pięknym kościołem – nie wchodziłem do środka ponieważ nie chciałem zakłócać spokoju młodej parze .

Zwłaszcza, że na gości już czekało filmowe „TAXI Marseille”, a to jak wiadomo najszybsze Taxi w galaktyce ….

Jadę dalej droga biegnie równolegle do głównej widoki piękne , mijam dość duży staw . Na przeciwko stawu tworzy się zabudowa prawdopodobnie letniskowa.

Wartym uwagi jest też następny las , na mapie oznaczony jako las Kopaliny leżący po lewej stronie drogi Wiśnicz – Bochnia .

Jest tutaj bardzo ładnie , wg mnie warto przyjechać tutaj na rower czy spacer.

Przede mną jeszcze tylko kilkanaście km drogi powrotnej .

Na granicy Jasienia mijam kapliczkę św Huberta z pięknym gniazdem os po sufitem .

Docieram zadowolony do domu.
Trasa piękna widokowo , polecam zwłaszcza odcinek Lipnica-Łopusze .
Można podzielić ją na kilka odcinków, przyjemnie spędzić czas i jeszcze zdążyć na obiad do domu .
Do przejechania w całości wymaga trochę kondycji natomiast technicznie po paru modyfikacjach jest praktycznie dla każdego
No właśnie co bym zmienił :
na pewno wyjazd żółtym szlakiem przed stok pod wyciągiem – nie ma to większego sensu – w 100% skończy się pchaniem
przejazd przez łąkę pod Muchówką to też pchanie , szlak tam kiedyś był ale teraz jest zarośnięty ( no chyba że ktoś chce koniecznie zobaczyć kapliczkę z bliska )
Przejazd przez „prawie ślepą polanę” też parę osób może zestresować ponieważ wyjazd z niej wygląda tak jak poniżej

Z czego bym nie zrezygnował ?
Z kawy na stacji paliw w Muchówce – mają tam naprawdę przyzwoitą kawę z ekspresu i batoniki ratujące życie
Pozdrawiam i zachęcam do eksplorowania naszych lokalnych atrakcji które czekają swoje odkrycie
Na zakończenie jak zwykle ślad , mapka i galeria
https://www.komoot.com/pl-pl/tour/2589053260
Skorzystaj z przeglądarki i komoot na komputerze by zobaczyć dokładną lokalizacje wykonanych zdjęć.
| Elapsed Time | Moving Time | Distance | Average Speed | Max Speed | Elevation Gain | Calories Burned |
|---|---|---|---|---|---|---|
|
07:26:57
hours
|
05:46:35
hours
|
84,69
km
|
14,66
km/h
|
58,75
km/h
|
1 874,00
meters
|
2 333
kcal
|

Gdzieś za Uszwią … 
Lipnica 
Widok na Szpilówkę 






Gdzieś za Uszwią … 
Gdzieś za Uszwią … 

Św. Hubert pilnowany przez osy 
Św. Hubert pilnowany przez osy 





Kopaliny 
Kopaliny 
Kopaliny 


Taxi Marseille 

Kapliczka po środku niczego … 
Kapliczka po środku niczego … 


Prawie ślepa polana 
Prawie ślepa polana 

Zjazd z Łopusza 
Zjazd z Łopusza 







Młyn wiatrowy Łopusze 
Młyn wiatrowy Łopusze 
Młyn wiatrowy Łopusze 
Młyn wiatrowy Łopusze 

Droga Krzyżowa 


Wyciąg widmo w Wojakowej 
Wyciąg widmo w Wojakowej 
Wyciąg widmo w Wojakowej 
Wyciąg widmo w Wojakowej 
Wyciąg widmo w Wojakowej 
Wyciąg widmo w Wojakowej 
Wyciąg widmo w Wojakowej 
Wyciąg widmo w Wojakowej 
Wyciąg widmo w Wojakowej 

Zagrodzony żółty szlak 






1 Comment
Marian ZUREK
Super trasa. Gratulacje & pozdrówka
Marian ŻUREK