I nadeszły zmiany – po długich negocjacjach dałem się skusić na elektryczne MTB .
W paru słowach : duża radość z jazdy i znaczne zwiększenie możliwości terenowych.
Z tego powodu namówiłem moich przyjaciół na wypad i mówią że nie żałują.

Ale od początku
pętla Muszyna – Bacówka pod Wierchomlą – Jaworzyna Krynicka – Arena Słotwiny – Góra Parkowa – Muszyna
Trasa projektowana pod Full e-MTB ,
długość około około 60 km , przewyższenia ok 1500 m
Rowery wypożyczyliśmy w Muszynie w https://www.ebiketime.pl/ i stąd startujemy
Trasa też pobrana ze strony wypożyczalni z małymi modyfikacjami
Warto zajrzeń ponieważ obsługa kompleksowa – rowery z pełnym wyposażeniem, kaski , uchwyty , a na stronie kilkanaście propozycji tras wystarczy w pobrać i uruchomić w Komoot.

Startujemy rano spod wypożyczalni – początkowo w sumie kilkanaście km podjazdu o przecietnym nachyleniu , czyli dało by się i bez prądu ale trwało by dłużej

Po ok 8 km wjeżdżamy w las i po nastepnych 6 docieramy na łąkę z widokiem

Już wiemy że było warto , po napatrzeniu się podjeżdżamy kilkaset m dalej do Bacówki pod Wierchomlą – kawa pyszna

Kolejny etap to Jaworzyna Krynicka . O ile dojazd piękny to na miejscu totalna cywilizacja – a chyba nie o to nam chodziło .

Dużo ludzi , trochę placu budowy, horyzont przesłaniają rózne rzeczy, zatrzymujemy się tylko na chwilę , fotki trzeba zrobić .

Dalej w dół wg planu jakl się wydawało , jechało się bardzo dobrze , za dobrze .

Lądujemy znacznie poniżej wytyczonej trasy

Garmin się nie poddał wytyczył nową trasę
A że nie pytał o zdanie to skończyło się na pchaniu pod nachyleniem 22% po kamienistym korycie pozostałym po spływającej wodzie

Ale czymże by była wyprawa bez zmylenia drogi ..

Wydźwignęliśmy się na trasę i dojechaliśmy do wieży widokowej na Słotwinach

Tu znacznie przyjmeniej niż na Jaworzynie , mniej ludzi więcej młodych rowerzystów trenujacych na singlach .
Jemy posiłek odpoczywamy i ruszamy dalej

Ostatni punkt programu to Góra Parkowa – tu jeszcze bardziej tłoczno niż na Jaworzynie – moze dlatego że szczyt to jeden wielki plac budowy – budowana jest kolejna wieża widokowa .

Kiedyś będzie pięknie , ale na razie … W sumie tu też nie zagrzewamy miejsca .

Wracamy do Muszyny , trasa w większości łatwa , poza jednym podjazdem, ale bez kamieni i korzeni więc wszyscy pokonali .
Droga powrotna super – nie miałem pojęcia że w okolicach Góry Parkowej jest tyle fantastyczny leśnych dróg .
Już z tego powodu warto wyjechać nawet na nią samą i zjechać do Krynicy – polecam skorzystanie z ze śladu naszej trasy.
Na koniec jak zwykle link mapa i galeria
https://www.komoot.com/pl-pl/tour/2539077515
| Elapsed Time | Moving Time | Distance | Average Speed | Max Speed | Elevation Gain | Calories Burned |
|---|---|---|---|---|---|---|
|
07:15:36
hours
|
04:29:39
hours
|
60,61
km
|
13,49
km/h
|
62,04
km/h
|
1 596,00
meters
|
2 448
kcal
|

Startujemy 
Bacówka 
Góra Parkowa 
Góra Parkowa 
Azoty Arena 
Za dobrze szło… 
Za dobrze szło… 


Jaworzyna 


Bacówka 
Bacówka 
Bacówka 
Za dobrze szło… 
Jaworzyna 

Góra Parkowa 
Jaworzyna 
Bacówka 
Góra Parkowa 
Azoty Arena 
Azoty Arena 
Azoty Arena 
Za dobrze szło… 
Za dobrze szło… 
Za dobrze szło… 
Za dobrze szło… 
Za dobrze szło… 
Za dobrze szło… 
Za dobrze szło… 




Jaworzyna 
Jaworzyna 
Jaworzyna 



Bacówka 
Bacówka 
Bacówka 
Bacówka 
Bacówka 
Bacówka 
Bacówka 
Startujemy 
Startujemy

